Nocni marzyciele






Category: 24 Trees
Tlaxcala, Meksyk
Prawie każdy miłośnik przyrody zgodzi się, że świetliki przywołują wspaniałe wspomnienia z obcowania z naturą. Ożywiają fantazję i urok Matki Natury. Uchwycenie i podzielenie się tym urokiem na pięknym zdjęciu to prawdziwe wyzwanie.
Co roku w lasach środkowego Meksyku pojawiają się miliony świetlików, aby znaleźć partnera i rozmnożyć się. Można je zobaczyć tylko późnym latem, tuż po zmierzchu, i pojawiają się na około godzinę każdej nocy – jeśli masz szczęście. Warunki pogodowe musiały być idealne – zbyt dużo deszczu lub zbyt mało, a bujny las pozostałby całkowicie ciemny. Dodaj do tego wymagające technicznie wysiłki potrzebne do wykonania takiego zdjęcia, a otrzymasz przepis na prawdziwą frustrację. Źle dobierzesz czas naświetlania, a skończysz ze smugami światła lub kadrem wypełnionym rozmazanymi obrazami. Mimo tych wszystkich wymagań – wyzwanie zostało podjęte!
Po tygodniach eksploracji wyżyn środkowego Meksyku, Matka Natura w końcu zaoferowała niezapomniane spotkanie. Gdy zapadł zmierzch, wykonano pierwsze zdjęcia lasu pełnego sosen. Czekanie na rozpoczęcie pokazu świateł wymagało cierpliwości. To była surrealistyczna scena, w której ciemność lasu nagle rozświetliły tysiące migających owadów! Wypełniły powietrze swoim cichym lotem. Ich figlarny taniec tworzył spokojny moment w każdej klatce.
Te cudowne, świecące cuda rozświetliły okolicę, naprawdę przekształcając ją w nieziemski las. Wykonanie setek zdjęć, które później miały zostać złożone, aby odsłonić magiczną krainę czarów, było skokiem wiary. Połączenie wielu ekspozycji i różnych ogniskowych dało dokładnie taki obraz, jaki miałem w wyobraźni. Matka Natura ma magiczny, a czasem tajemniczy sposób na pokazywanie swojego piękna i po raz kolejny zaprezentowała coś nie z tego świata!
Fotografia współtworzona. Dowiedz się więcej FAQ









