Szepczące Wodospady






Category: 21 Northwest
Columbia River Gorge, Oregon
To ekstremalnie trudne do osiągnięcia miejsce to nie była bułka z masłem – właściwie jeden z moich najtrudniejszych wędrówek, jakie kiedykolwiek odbyłem. Wyczucie czasu, wytrwałość i odrobina szaleństwa to były wszystkie potrzebne składniki. Deszcz lał się jak z cebra bez przerwy przez dwa tygodnie i wyglądało na to, że wcale nie przestanie. Mój asystent Mark i ja nie mieliśmy wyboru – musieliśmy spróbować.
Godzinę po rozpoczęciu wędrówki natknęliśmy się na ogromną skarpę z błota i kamieni, wysoką na setki stóp. Nie mieliśmy wyboru – zsunęliśmy się po niemal pionowym zboczu w stronę rwącej rzeki jak dwie żaby. Jedynym sposobem było przetarcie własnej ścieżki przez gęsty las wzdłuż brzegu dzikiej rzeki, między stromymi klifami po obu stronach.
Przekroczyliśmy dziką rzekę raz, a potem z powrotem, aby dotrzeć do miejsca. Widok wodospadu zapierał dech w piersiach. Musiałem ustawić scenę ze środka płynącej rzeki. Stojąc po pas w lodowatej wodzie, całkowicie przemoczeni do szpiku kości, woda rwała obok statywu. To był ten moment! Dwie sekundy trwały wieczność. Patrzenie na tę scenę przez obiektyw było nierealne.

