Ukryta Miraż






Category: 04 Award Winners
Columbia River Gorge, Oregon
Columbia River Gorge to prawdziwa ukryta oaza. Delikatny klejnot na końcu zdradliwego, porośniętego mchem wąwozu. Ulewne deszcze, rekordowe opady i zalanie wąwozu po dwóch tygodniach nieustannego deszczu – idealny czas na zdjęcia!
Ta niesamowita sceneria była pełna przeszkód, a dotarcie do niej było nie lada wyzwaniem. Wymagane były: odpowiedni timing, wytrwałość i odrobina szaleństwa. Przeprawa w górę rzeki od jej ujścia była nieprzewidywalna, ale konieczna. Ogromne zatory z pni i głębokie baseny wymagały brodzenia po pas. Najważniejsze było zabezpieczenie sprzętu przed zamoknięciem. Nie ma sensu docierać na miejsce z niesprawnym sprzętem. Jedyna droga prowadziła przez wąskie skalne ściany – przenoszenie sprzętu nad głową.
Po takiej ulewie było tylko jedno możliwe miejsce do fotografowania – bezpośrednio w środku strumienia. Gdy woda huczała przez wąwóz, mgła i deszcz pokrywały aparat. Kilka ujęć wykonanych czystą adrenaliną i instynktem stworzyło magię.
Słońce przebiło się przez chmury, oświetlając ściany wąwozu na jedną wyjątkową chwilę – dodając surrealistycznego, mistycznego uczucia. Zachwyt to jedyne słowo opisujące tę scenę. Co za miejsce, co za wyzwanie, co za ujęcie!









