Pacyficzne Odbicia






Category: 04 Award Winners
Molokai, Hawaje
Wiatry Pacyfiku zdają się nieustannie przecinać Wyspy Hawajskie, kołysząc palmy i tworząc gigantyczne fale dla surferów. Poznałem też drugą stronę zróżnicowanej pogody Polinezji. Są chwile absolutnego spokoju – poranki, gdy woda stoi nieruchomo i bezbłędnie odbija promienne niebo. To jak gładka tafla szkła – lustro sięgające po horyzont. To właśnie chciałem uchwycić tego cichego letniego poranka na Molokai. Żadnego wiatru. Żadnych fal. Całkowity spokój. Słońce, ledwo wyglądające zza horyzontu, rozświetla atmosferę paletą delikatnych błękitów i fioletów. Akcenty różu i czerwieni dopełniają trójwymiarowego wrażenia unoszących się nad nami chmur, doskonale odbijających się w bezkresnym oceanie poniżej. Kilka klasycznych łodzi to jedyny ślad ludzkiej obecności. Porusza się tylko moja dusza i spokojny duch Oceanii.









