Jesienny duch






Category: 04 Award Winners
Portland, Oregon
Czekanie na ten idealny moment było pełne napięcia. Potrzebowałem miękkiego, pochmurnego światła i najtrudniejszego ze wszystkiego – całkowitego spokoju, bez poruszenia ani jednego liścia. Po wczesnym porannym starcie i pięciu osobnych pielgrzymkach tego samego dnia, atmosfera, na którą liczyłem, w końcu się pojawiła. Zrobiłem 27 klatek, aby uzyskać idealną ostrość, ekspozycję i panoramę. To wydawało się wiecznością, ale efekt zapierał dech w piersiach! Bycie obecnym podczas takiego momentu zen, obserwowanie całkowitego piękna natury, to rodzaj chwili, dla której żyję. Byłem w całkowitym zachwycie, patrząc na tę scenę, a nie tylko na nią. Z dumą dzielę się moim doświadczeniem bycia świadkiem tego błogosławionego momentu w naturze.









