Niebiańskie Sny
Category: 04 Award Winners
Oregon
Zawsze fascynowało mnie nocne niebo. Świadomość, że istnieje cały nowy świat, naprawdę mnie intryguje. Teraz stanąłem przed ogromnym wyzwaniem uchwycenia tej tajemnicy na kliszy. Kiedy patrzymy na Drogę Mleczną – widzimy ją w czasie rzeczywistym. Ludzkie oko widzi miliony gwiazd i białą, mleczną chmurę. Eksperymentowanie z długimi czasami naświetlania od jednej do dwustu sekund otworzyło przede mną zupełnie nową perspektywę. Wyniki mnie zadziwiły. Przy długich czasach naświetlania aparat rejestruje światło, którego ludzkie oko nie widzi – kolorowe gazy mgławic.
Kiedy już opanowałem technikę – pozostało mi tylko znaleźć idealną kompozycję. To było kolejne ogromne wyzwanie – chciałem, aby niebiosa w jakiś sposób połączyły się z Matką Ziemią. Fotografowałem wiele miejsc nocą pod rozgwieżdżonym niebem, ale naprawdę potrzebowałem poczuć to połączenie. Po dniach niekończących się poszukiwań w końcu znalazłem to, czego szukałem. Kształt, faktura i struktura tego samotnego drzewa naprawdę do mnie przemówiły. Gdy zapadał zmierzch, wykonałem pierwsze naświetlanie pól i horyzontu – wiedziałem, że w świetle gwiazd będą one całkowicie czarne. Czekałem godzinami w całkowitej ciemności, aż Droga Mleczna znajdzie się w idealnej pozycji, i wykonałem drugie długie ujęcie – naświetlając nocne niebo.
Połączenie tych dwóch naświetleń stworzyło dokładnie ten nastrój, za którym goniłem. Stałem w zachwycie i całkowitej ciszy. Wpatrując się w migoczące nocne niebo nade mną – wdzięcznie wygięte nad mądrym drzewem. Co działo się tam w górze, nigdy się nie dowiem, ale przypływ energii pozostanie ze mną na zawsze. Patrząc na ten obraz, mam nadzieję, że poczujesz magię, którą ja poczułem tego wieczoru.









