Pierwszy lot






Category: 04 Award Winners
Madras, Oregon
Nieustannie pociąga mnie prostota i ręczne wykonanie tego oszałamiającego dzieła sztuki. Czuję z nim więź. Każdy arkusz aluminium tak celowo umieszczony wokół plastra miodu z metalowych skrzynek, spiętych tysiącami nitów. Legendy, które budowały te samoloty, były prawdziwymi rzemieślnikami!
Tak wiele DC-3 zostało wcielonych do służby wojennej w latach 40. XX wieku, a ja chciałem uchwycić poczucie tajemnicy, jakie musieli odczuwać piloci przed startem. Niebo tego dnia było idealną estetyką, aby stworzyć tę wizję. W oddali widać złowrogie chmury przypominające nieznane – z przebijającymi się promieniami nadziei, które dopiero zaczynają się przedzierać. Z tego tylnego kąta można niemal wyobrazić sobie, jak to jest wystartować w atmosferę, nie wiedząc, co przyniesie przyszłość. Sam statek jest jak żołnierz gotowy do bitwy, doskonale opływowy i aerodynamicznie wykuty, aby szybować przez porywiste wiatry nieba. Niemal czuję duszę tej maszyny – odważną, dostojną i gotową służyć swojemu krajowi.









