Nocny Cień






Category: 04 Award Winners
Waszyngton
Nieustannie poszukuję tego idealnego drzewa; jego kształt i forma całkowicie mnie fascynują. Po wielu dniach w drodze moja wytrwałość się opłaciła. Odkrycie tego magicznego drzewa było niesamowite, ale potrzebowało czegoś więcej. Sprawdziłem aplikację pogodową, aby znaleźć możliwe godziny wschodu i zachodu słońca, ale prognoza ciężkich chmur i śniegu mogła okazać się katastrofalna. Spojrzałem ponownie, ale tym razem skupiłem się na godzinach wschodu księżyca. Za 5 dni księżyc miał być w pełni. Gdyby wszystko się ułożyło, wizja księżyca oświetlającego to mistyczne drzewo byłaby fenomenalna. Musiałem czekać.
Dwa dni przed pełnią, która miała się pojawić, przez ten obszar przeszła ogromna burza, pozostawiając około trzydzieści centymetrów śniegu na dnie doliny. To nadal nie zniechęciło mnie do próby uchwycenia tego magicznego ujęcia.
Nadszedł wreszcie ten dzień; siedziałem wpatrzony w aplikację pogodową, która mówiła, że należy spodziewać się częściowego zachmurzenia. Byłem co najmniej zdenerwowany. Gdy podróżowałem do lokalizacji, okazało się, że dotarcie do tego miejsca było trudne z powodu burzy, która przeszła. Krew pompowała mi w żyłach, gdy jechałem błotnistą i oblodzoną drogą, ślizgając się i zastanawiając, czy w ogóle dotrę na miejsce. Tam w oddali było moje drzewo. Gdy zbliżałem się do niego, zobaczyłem, że śnieg był w nieskazitelnym stanie. Jedna z moich obaw została przezwyciężona. Teraz musiałem znaleźć idealną pozycję i ustawić się zgodnie z tym, gdzie aplikacja mówiła, że księżyc powinien wschodzić. Gdy poczułem, że moje ustawienie jest właściwe, nadszedł czas na wybór idealnego obiektywu. Potrzebowałem dłuższego obiektywu, aby skompresować obraz i sprawić, że księżyc będzie wydawał się większy na tle drzewa. Moim jedynym zmartwieniem była teraz pogoda. Byłem bardzo spięty, ponieważ przez moje ujęcie wciąż przesuwały się jasne chmury. Byłem napięty; zbyt duże zachmurzenie i ujęcie przepadnie.
Gdy zapadł wieczór i księżyc zaczął wschodzić, uczucie strachu powoli zniknęło w oddali. Miałem iskierkę nadziei. Chmury działały jak naturalny dyfuzor dla księżyca. Czas był kluczowy; aby uzyskać to ujęcie, musiałem wykonać wiele ekspozycji. Bez tego to ujęcie nie byłoby możliwe. Teraz, gdy księżyc wschodził dość szybko, wiedziałem, że muszę idealnie wykonać każdą ekspozycję; jeden zły ruch i wszystko poszłoby na marne. Moje ręce były niezdarne z powodu mroźnej temperatury i wiatru. Powietrze było rześkie, a ja uważałem, aby nie oddychać zbyt mocno, aby wilgoć nie dostała się na obiektyw. Nadszedł mój moment; nacisnąłem spust kabla z czystym instynktem, gdy księżyc wznosił się w wieczorne niebo, a potem ten moment minął.
Wiedziałem w myślach, że uchwyciłem ten idealny moment. Moja wytrwałość i cierpliwość wreszcie się opłaciły.









