Peter Lik Fine Art Photography | Buy Limited Edition Art Prints

Cicha refleksja

Cicha refleksja - Main image
$15150 $30300 In stock

Category: 04 Award Winners

Aomori, Japonia
Spędzając miesiące w północnej Japonii, fotografując późną jesień, przeżyłem doświadczenie, którego nigdy nie zapomnę. Setki świątyń, ogrodów i szlaków turystycznych przytłaczały mnie, a jednocześnie skłaniały do poszukiwania więcej. Nie chciałem przegapić żadnych ukrytych skarbów podczas tej przygody. Ucieczka od tłumów w Kioto na szczyt wyspy okazała się warta zachodu. Kolory w Aomori były w pełni swojej intensywności – teraz chodziło o znalezienie czystego naturalnego zen, dla którego żyję. Odkryłem ten odosobniony odcinek strumienia, a czerwone liście świeciły jak małe lampiony. Musiałem użyć długiego czasu naświetlania, aby nadać płynącej rzece prawdziwy, malarski charakter, którego szukałem. Jedno ujęcie po drugim było psute w połowie, najmniejszy podmuch wiatru powodował rozmycie liści. Nagle powietrze stało się nieruchome, szybko nacisnąłem spust migawki po raz ostatni, mając nadzieję uchwycić ten moment, zanim zniknie światło. Sekundy wydawały się godzinami! 10 sekund później miałem ujęcie, za którym goniłem. To naprawdę było odbicie ciszy.

20 dowodów artystycznych / 200 limitowana edycja

Customer Reviews (5.0 / 5 · 3 reviews)

George P. ★★★★★

The stillness in this print is what gets me every time—that quiet late-fall light over Aomori feels like it’s holding its breath. I keep noticing new details in the temple gardens the longer I look, and it’s the first thing my eyes go to when I walk into the room.

Ava T. ★★★★★

I’ve had this hanging above my desk for three weeks and I still catch myself stopping to stare at the reflection in the water. The way it captures that quiet end-of-autumn stillness just pulls me right back to walking those temple paths. It’s the kind of piece that makes a room feel calmer the secon

Olivia ★★★★★

The late-fall light in those Japanese temple gardens is captured so faithfully here that flipping through the prints feels like stepping back into Aomori. The hiking trail shots, especially, carry that quiet stillness I remember.