Wielki Mur






Category: 04 Award Winners
Pekin, Chiny
Obecność muru zaparła mi dech w piersiach. Wijący się przez ponad 5000 mil, moimi dwoma największymi wyzwaniami było znalezienie właściwego miejsca i właściwego światła. Nie znając ani słowa po chińsku, starałem się jak mogłem porozumieć z miejscowymi i zbadać najlepsze miejsca do fotografowania muru. Otrzymałem wiele różnych odpowiedzi, które zaprowadziły mnie w wiele różnych miejsc. Nie miałem pojęcia, co zrobi światło ani gdzie będę fotografować. Gdy zbliżyłem się do muru, otworzył się przede mną zupełnie nowy świat. Byłem zdumiony, widząc tak cudowny, stworzony przez człowieka krajobraz rozpościerający się na moich oczach. Chciałem być w dziesięciu miejscach naraz! W ostatniej godzinie dnia musiałem dokonać wyboru – iść wzdłuż muru na wschód lub na zachód. Wybrałem zachód i to się opłaciło. Przepiękne chmury zebrały się na horyzoncie, a promienie słońca podświetliły góry od tyłu. Czułem się jak w niebie. Fotografowałem jak szalony aż do całkowitej ciemności. To uczucie było niesamowite – mam nadzieję, że podzielisz je ze mną, patrząc na ten obraz.









