Drzewo Spokoju






Category: 04 Award Winners
Oregon
Bycie jednym z naturą to potężna obecność – to dla niej żyję. Jesteśmy nieustannie otoczeni pięknem i czasem po prostu trzeba je poczuć. Pod koroną tego drzewa przeżyłem jeden z tych momentów, których nigdy nie zapomnę. Właśnie przestało padać, a drzewo aż tętniło życiem. Studiowałem je pod każdym kątem i zrobiłem serię zdjęć z zewnątrz. Było wspaniałe. Chciałem pójść dalej w kompozycji i wczołgałem się pod koronę. Byłem oszołomiony. Ta perspektywa była tak potężna – gałęzie zdawały się wyciągać i opowiadać historię. Delikatne liście były jak welon – lśniący klejnotami życia – wodą. Instynkt podpowiedział mi, aby założyć obiektyw szerokokątny i uchwycić to piękno. Głowica statywu z punktem węzłowym pozwoliła mi wykonać serię ekspozycji, aby uchwycić całe piękno i szerokość tego hipnotyzującego widoku. Każda ekspozycja trwała jedną sekundę – wydawało się, że trwa godzinę, tak byłem podekscytowany.
Mam nadzieję, że poczujesz moc i obecność Drzewa Spokoju tak jak ja, gdy naciskałem spust migawki. Matka Natura jest w naszych sercach – w naszym DNA – wystarczy, że to poczujemy.









